Jak nie płacić zachowku po otrzymaniu darowizny?

  1. Strona główna
  2. 2015
  3. Jak nie płacić zachowku po otrzymaniu darowizny?

Spadkodawca, np. rodzic, planuje przekazać w formie darowizny jednemu z dzieci nieruchomość. Robi to nie biorąc pod uwagę pozostałych krewnych (w tym pozostałych swoich dzieci). Czy w takiej sytuacji, po jego śmierci, osoba, która otrzymała majątek będzie narażona na koszty związane z zachowkiem dla pozostałych członków rodziny?

W życiu bywa różnie, ale prawo na równi chroni wszystkich uprawnionych do spadku przed niekorzystnymi rozporządzeniami majątkiem dokonanymi przez spadkodawcę w testamencie bądź też w formie poczynionych za życia darowizn. Przepisy o zachowku zakładają, że po śmierci spadkodawcy, co najmniej część jego majątku, powinna trafiać w ręce najbliższych (małżonka, dzieci, wnucząt…). I nie są to wcale małe kwoty:

zachowek

Czy zatem istnieje sposób, aby nie narażać obdarowanej osoby na wysokie koszty?

Tak, są takie rozwiązania. Nie zawsze i nie w każdej sytuacji, jednak  korzystnych możliwości jest więcej niż się powszechnie uważa.

Należy jednak pamiętać, że chcąc przekazać dorobek życia tylko jednej wybranej osobie z rodziny, należy zadbać o to odpowiednio wcześniej.

Jeśli relacje w rodzinie są dobre, sposobem uniknięcia problemu zachowku jest zawarcie pomiędzy przyszłym spadkodawcą a przyszłym spadkobiercą umowy zrzeczenia się dziedziczenia. W takiej sytuacji potencjalny spadkobierca – np.  jedno z dzieci –  godzi się zawczasu, że majątek rodzica zostanie przekazany drugiemu z rodzeństwa. Taki stan rzeczy wynikać może z wewnętrznych ustaleń zawartych pomiędzy najbliższymi, a osoba zrzekająca się spadku wcale nie musi być stroną poszkodowaną. Skutki umowy zrzeczenia dotyczą nie tylko osoby podpisującej tą umowę, ale również (o ile umowa nie stanowi inaczej)  zstępnych, czyli jej dzieci i wnuków.

A co w sytuacji kiedy potencjalni spadkobiercy nie chcą zrzec się przysługujących im praw? Dość często w praktyce spotykamy się z sytuacją, kiedy tylko jeden ze spadkobierców (np. jedno z dzieci) jest w bliskim kontakcie ze spadkodawcą, opiekuje się nim w starości i chorobie, a nierzadko prowadzi jego gospodarstwo domowe. Pozostali krewni są bliskimi tylko z nazwy.

Nic wiec dziwnego, że w takiej sytuacji, wdzięczny spadkodawca chce wyróżnić troskliwego członka rodziny przepisując mu swój majątek. Jeżeli jest to nieruchomość zamiast umowy darowizny można zawrzeć umowę dożywocia. Zgodnie z treścią takiej umowy, właściciel nieruchomości przenosi jej własność na rzecz drugiej strony umowy, ale nie za darmo (jak w przypadku darowizny), ale w zamian za zobowiązanie do sprawowania nad nim dożywotniej opieki. Nowy właściciel nieruchomości, po śmierci osoby nad którą sprawował opiekę nie musi się już obawiać że stanie się ona częścią masy spadkowej.

To tylko przykładowe rozwiązania, w zależności od stany faktycznego sprawy, sytuacji i celom stojącym przed osobami zaangażowanymi w sprawę, w grę wchodzi jeszcze chociażby wydziedziczenie

A co, jeśli spadkodawca już odszedł, a problem zachowku spadł na obdarowanego?

Nie ma co załamywać rąk – istnieje kilka sposobów na rozwiązanie tego problemu. Jeśli nawet w niektórych sytuacjach zaistniej konieczność zapłacenia zachowku, to można  znacznie obniżyć jego kwotę…

Po pierwsze, warto sprawdzić, czy roszczenie osoby uprawnionej do zachowku nie przedawniło się. Termin przedawnienia roszczenia o zapłatę zachowku wynosi 5 lat. Jeśli zmarły nie pozostawił testamentu, termin ten liczony jest od dnia jego śmierci. W przypadku, gdy testament został sporządzony – od dnia jego ogłoszenia. Należy jednak, ze przedawnienie nie działa automatycznie, aby sad uwzględnił zarzut przedawnienia, musi on zostać podniesiony przez dłużnika, czyli osobę która otrzymała majątek na drodze darowizny. Istnieją jednak czynniki, które wpływają na przerwanie biegu terminu przedawnienia, dlatego niekiedy okres ten może ulec wydłużeniu.

Po drugie, ważna jest też data otrzymania darowizny. Jeśli darowizna, została dokonana przynajmniej 10 lat przed śmiercią spadkodawcy, to nie trzeba płacić od niej zachowku. Zasada ta jednak dotyczy jedynie darowizny na rzecz osób nie będących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku.

W sytuacji, kiedy nie ma możliwości powołania się na żaden termin przedawnienia, w trakcie toczącej się sprawy warto przedstawić dowody, które przemawiają za obniżeniem wartości zachowku, który ma zostać przyznany osobie uprawnione. Można wystąpić z wnioskiem o zmniejszenie wysokości zachowku ze względu na tzw. zasady współżycia społecznego, czyli przekonanie sądu, że w danej sytuacji zasądzenie zachowku jest krzywdzące i niesprawiedliwe.

Istnieją jeszcze inne sposoby pozwalające na uniknięcie płacenia zachowku lub zmniejszenie jego wysokości. Które z nich są korzystne, za każdym razem zależy od okoliczności sprawy. Jeśli chcesz się dowiedzieć, to będzie najlepsze dla Ciebie – nie tylko w kwestii zachowku, ale również dziedziczenia, spadków i testamentów, zapraszamy na spotkanie w naszej Kancelarii.

Skontaktuj się z nami telefonicznie lub przez formularz kontaktowy umieszczony po prawej stronie, a my umówimy spotkanie.

Menu