Polskie sądy nie odpuszczają w sprawach WIBOR. Co dalej z kolejnym pytaniami prejudycjalnymi do TSUE, tym razem Sądu Rejonowego w Przemyślu, w sprawie kredytów opartych o wskaźnik referencyjny WIBOR.
Jak widać spory pomiędzy kredytobiorcami, a bankami w kwestii kredytów hipotecznych opartych o wskaźnik referencyjny WIBOR dopiero się rozkręcają. Na 11 czerwca 2025 r. przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej została zaplanowana rozprawa (C – 471/24) zainicjowana pytaniami prejudycjalnymi Sądu Okręgowego w Częstochowie z dnia 31 maja 2024 r. (sygn. akt. I C 1226/23). Cztery pytania prejudycjalne zadane przez Sąd w Częstochowie dotyczyły fundamentalnych zagadnień związanych z funkcjonowaniem wskaźników referencyjnych takich, jak WIBOR, transparentnością umów kredytowych opartych o ten wskaźnik, a także ochroną praw konsumentów wynikających z dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (dyrektywa Rady 93/13/EWG).
Pytania sądu z Częstochowy – czy WIBOR podważy legalność tysięcy umów?
I tak Sąd w Częstochowie chciał wiedzieć:
- czy art. 1 ust. 2 dyrektywa Rady 93/13/EWG pozwala na kontrolę postanowień umów kredytu odsyłających do stawki referencyjnej WIBOR pod kątem ich abuzywności, czy też w takim przypadku taka ocena jest wyłączona z mocy prawa,
- czy art. 4 ust. 2 dyrektywa Rady 93/13/EWG, zgodnie z którym „ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem, dopuszcza możliwość oceny zapisów umowy odsyłających do zmiennego oprocentowania opartego o WIBOR, a jeśli tak to czy takie odesłanie było wyrażone prostym i zrozumiałym dla konsumenta językiem,
- dalej Sąd w Częstochowie chciał wiedzieć, czy w przypadku pozytywnej odpowiedzi na pytanie 1 i 2, art. 3 ust. 1 dyrektywa Rady 93/13/EWG zapisy umowy dotyczące zmiennego oprocentowania w oparciu o wskaźnik referencyjny WIBOR można uznać za nieuczciwe (abuzywne) ze względu na niewłaściwe poinformowanie konsumenta odnośnie narażenia go na ryzyko zmiennej stopy oprocentowania, w tym w szczególności niewskazaniu w jaki sposób ustala się wskaźnik referencyjny będący podstawą ustalania zmiennego oprocentowania,
- i wreszcie ostatnie pytanie, stanowiące niejako sedno sprawy, czy w razie uznania za nieuczciwe postanowienia umownego dotyczącego zmiennego oprocentowania w oparciu o wskaźnik referencyjnych WIBOR możliwym jest dalsze funkcjonowanie umowy, której wysokość oprocentowania kwoty kapitału kredytu będzie się opierała na drugim składniku ustalającym wysokość oprocentowania zawartym w umowie, to jest na stałej marży banku, co spowoduje zmianę oprocentowania kredytu ze zmiennego na stałe?
Nie da się ukryć, że konsumenci czekają na to rozstrzygnięcie, jakkolwiek należy pamiętać, że na końcowy wyrok TSUE w tej sprawie trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Polskim sądom, które rozpatrują pozwy konsumentów przeciwko bankom dotyczące WIBOR-u, potrzebna jest dziś ukształtowana linia orzecznicza w tej sprawieWszyscy bowiem wiedzą, że obecenie brakuje spójności w orzecznictwie sądów polskich, a to zdecydowanie zniechęca posiadaczy kredytów WIBOR do dochodzenia ochrony swoich praw przed sądami.
Nowe pytania prejudycjalne z Przemyśla – kolejna szansa na przełom?
Na początku bieżącego roku następny polski sąd, tym razem Sąd Rejonowy w Przemyślu w sprawie dotyczącej sporu o WIBOR z umowy kredytu hipotecznego z 2007 r, (sygn. I C 847/23) przedstawił dwa kolejne pytania prejudycjalne dotyczące wskaźnika referencyjnego WIBOR. Sprawa została zgłoszona do TSUE 28 marca 2025 r. i zarejestrowana pod sygnaturą C – 243/25. Tym razem sąd skupił się na dwóch wątkach uzupełniających pytania Sądu Okręgowego z Częstochowy. I tak jeśli chodzi o pierwsze pytania to Sąd chciał uzyskać odpowiedź na pytanie czy w świetle art. 3 ust.1 dyrektywa Rady 93/13/EWG fakt oparcia oprocentowania zmiennego kredytu o wskaźnik referencyjny, którego wysokość kształtowana jest przez podmiot trzeci (chodzi w tym przypadku o czasy gdy stawka WIBOR była kształtowana przez ówczesnego administratora tj. Stowarzyszenie Rynków Finansowych ACI Polska), który nie podlegał odpowiedniemu nadzorowi instytucjonalnemu, na którego poziom kredytodawca mógł mieć pośrednio wpływ, jest wystarczające do uznania klauzuli za nieuczciwą (abuzywną).

Drugie pytanie dotyczyło kwestii czy czy obowiązek przedsiębiorcy, wynikający z art. 4 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG, polegający na formułowaniu postanowień dotyczących głównych świadczeń stron prostym i zrozumiałym dla konsumenta językiem, obejmuje również konieczność poinformowania konsumenta o potencjalnym ryzyku ekonomicznym związanym z brakiem krajowych regulacji. Chodzi o to, czy w dacie zawarcia umowy bank miał obowiązek poinformować konsumenta, że WIBOR, na podstawie którego ustalana była wysokość jego świadczeń, nie był wówczas objęty oficjalnym nadzorem ani regulacjami.. Jak widać są to pytania, które mają kluczowe znaczenie dla konsumentów, a co za tym idzie dla ukształtowania się linii orzeczniczej polskich sadów w sprawach WIBOR.
Niestety, ale ostatnie doniesienia związane z w/w pytaniami nie brzmią optymistycznie w tym znaczeniu, że nie wiadomo czy TSUE ostatecznie zajmie się odpowiedzią na powyższe pytania.
Jak bowiem wynika z informacji prasowych sprawa tocząca się przed Sądem Rejonowym w Przemyślu została zakończona. Jakkolwiek nie wiadomo czy chodziło w tym przypadku o zawarcie ugody, czy też bank uznał roszczenie, ale oznaczałoby to, że sprawa zostanie umorzona, a co za tym idzie pytania prejudycjalne staną się bezprzedmiotowe. Przedstawiciele banku już odtrąbili sukces, ale chyba bardziej cieszą się z tego, że TSUE może nie zająć się sprawą. Trudno jest jednoznacznie ocenić czym kierował się bank uznając roszczenie kredytobiorcy w przedmiotowej sprawie.
Klaudia Krzyżanowska
Opiekun Klienta
Ratuj swoje finanse! Zamów teraz BEZPŁATNĄ analizę umowy kredytowej i dowiedz się, jak możemy Ci pomóc.
Darmowa analiza umowy
Zmowa milczenia czy strategia? Dlaczego banki wycofują się ze spraw o WIBOR
Czy jest to efektem jakiejś wewnętrznej strategii banku, który doszedł do wniosku, że mechanizm ustalania referencyjnej stawki WIBOR jest nieuczciwy, czy też jest to jakaś zsynchronizowana akcja sektora bankowego, który w każdy możliwy sposób będzie dążył do uniemożliwienia TSUE udzielanie odpowiedzi na pytania prejudycjalne sądów polskich w sprawach WIBOR. Dziwnym bowiem trafem strony „dogadały się” akurat w sprawie, w której sąd zadał pytania do TSUE. Nie jest bowiem wykluczone, że mamy tu do czynienia ze zmową banków, które będą wolały nawet przegrać jedną czy dwie sprawy, uznając roszczenia konsumentów, niż pozwolić TSUE na wypowiedzenie się w sprawie WIBOR. Należy mieć nadzieję, że polskie sądy w sposób należycie wnikliwy będą przyglądały się tego typu praktykom banków, pod kątem ich sprzeczności z zasadami współżycia społecznego lub ewentualnych działań zmierzających do obejścia prawa i będą podejmowały adekwatne działania w tym zakresie.
Z artykułu dowiesz się:
- Jakie pytania prejudycjalne zadał Sąd Okręgowy w Częstochowie w sprawie WIBOR
- Dlaczego sprawa C‑471/24 przed TSUE jest istotna dla kredytobiorców
- Czego dotyczy nowe pytanie prejudycjalne z Sądu Rejonowego w Przemyślu (C‑243/25)
- Jakie ryzyka dla konsumentów wiążą się z brakiem nadzoru nad WIBOR-em
- Czy banki mają obowiązek informować o mechanizmie ustalania wskaźników
- Dlaczego zakończenie sprawy z Przemyśla może zablokować analizę TSUE
- Jakie mogą być motywy banków przy uznawaniu roszczeń przed odpowiedzią TSUE
- Czy działania banków mogą być próbą obejścia kontroli unijnego trybunału
- Jakie znaczenie dla orzecznictwa mogą mieć rozstrzygnięcia TSUE w sprawach WIBOR
Autor wpisu oraz Mistrz prawa na stronie rachelski.pl
Wojciech Ostrowski
Wspólnik zarządzający
Prawnik biznesowy od 1986 roku, mediator przy Sądzie Okręgowym w Warszawie. Lubi dzielić się wiedzą. Ekspert w zakresie uwalniania od toksycznych kredytów. Specjalizuje się w problematyce związanej z inwestycjami kapitałowymi, obrotem papierami wartościowymi, restrukturyzacją podmiotów gospodarczych. Znawca problemów prawa bankowego i handlowego oraz zagadnień z zakresu prawa pracy. Wieloletni pracownik sektora bankowego.