Ile czeka się na wyrok w sprawach frankowych? - Kancelaria Prawna Rachelski & Wspólnicy

6 czerwca 2024

Stanisław Rachelski

Ile czeka się na wyrok w sprawach frankowych?

Problematyka kredytów frankowych niepokoi nie tylko kredytobiorców i banki, ale coraz częściej także sądy. Prezesi sądów otwarcie przyznają, że tego typu sprawy znacząco obciążają wydziały cywilne. Rozważane są różne rozwiązania, w tym, jak już wcześniej informowaliśmy, rozstrzyganie spraw frankowych przez sądy elektroniczne. Obecnie jednak na rozstrzygnięcie spraw frankowych czeka się lata, a pierwszą przeszkodą jest […]

Problematyka kredytów frankowych niepokoi nie tylko kredytobiorców i banki, ale coraz częściej także sądy. Prezesi sądów otwarcie przyznają, że tego typu sprawy znacząco obciążają wydziały cywilne. Rozważane są różne rozwiązania, w tym, jak już wcześniej informowaliśmy, rozstrzyganie spraw frankowych przez sądy elektroniczne. Obecnie jednak na rozstrzygnięcie spraw frankowych czeka się lata, a pierwszą przeszkodą jest wyznaczenie pierwszej rozprawy. Jeden z czytelników Prawo.pl informuje, że jego pozew został złożony w sądzie w Warszawie prawie półtora roku temu, a on nadal czeka na wyznaczenie pierwszej rozprawy. Z kolei inny czytelnik z województwa zachodniopomorskiego otrzymał termin pierwszej rozprawy dopiero na październik 2024 roku.

Różnice w czasie oczekiwania

Generalnie, w większych ośrodkach czas postępowań w sprawach kredytów frankowych jest dłuższy niż w mniejszych sądach, co jest logiczne z uwagi na większą liczbę spraw. Wiele zależy również od sędziego prowadzącego sprawę – jego obłożenia i przyjętego modelu prowadzenia postępowania dowodowego. Znane są przypadki, gdzie czas oczekiwania na decyzję wydłuża się w nieskończoność, co skłania niektórych powodów do wycofywania pozwów i składania ich ponownie z nadzieją na przydzielenie do innego sędziego.

Czas trwania postępowań

W stolicy od wniesienia pozwu do prawomocnego wyroku może minąć nawet 5 lat, podczas gdy w Sądzie Okręgowym dla Warszawy-Pragi pierwsza instancja często kończy się w mniej niż dwa lata. Zdarzają się również przypadki, głównie poza Warszawą, gdzie sprawy kończą się w kilka miesięcy, ale są to wyjątki. Najkrócej na wyrok sądu I instancji w sprawach frankowych oczekuje się w Suwałkach – średnio 214 dni. Inne szybkie sądy to te w Częstochowie, Piotrkowie Trybunalskim, Sosnowcu, Elblągu i Tarnobrzegu. Najdłużej czeka się w sądach w dużych miastach.

Wyroki apelacyjne

Najkrótszy czas oczekiwania na wyrok apelacyjny dotyczy Sądu Apelacyjnego w Lublinie – średnio 269 dni. Kolejne miejsca zajmują sądy w Gdańsku i Wrocławiu. Najdłużej czeka się na wyrok w Katowicach – średnio 560 dni.

Wpływ indywidualnych okoliczności

Wskazane dane są średnimi wartościami, obejmującymi różne okresy i uwzględniającymi czas zawieszenia postępowań w oczekiwaniu na orzeczenia TSUE lub SN. W indywidualnych przypadkach wyroki mogą zapadać nawet po 4 miesiącach. Przykładowo, w Sądzie Okręgowym w Krakowie, sprawa złożona we wrześniu 2023 r. zakończyła się wyrokiem I instancji w grudniu 2023 r. Podobnie w Warszawie, gdzie pozew złożony w lipcu 2023 r. zakończył się wyrokiem w grudniu 2023 r.

Znaczenie sędziego

Czas rozpoznania spraw frankowych zależy nie tylko od obłożenia sądu, ale również od podejścia sędziego do kwestii dowodowych. Przykładowo, w jednym sądzie jedna sprawa może być rozpatrywana w 9 miesięcy, a inna przez kilka lat, w zależności od zakresu dowodów wymaganych przez sędziego. Niektóre sprawy kończą się po pierwszej rozprawie, podczas której sąd przesłuchuje kredytobiorców, co sprawia, że czas oczekiwania na rozprawę jest równy czasowi oczekiwania na wyrok.

Propozycje rozwiązań

Rozwiązaniem problemu przeciążenia sądów sprawami frankowymi może być częstsze stosowanie postępowania z udziałem konsumentów (art. 458[14]-458[16] k.p.c.), co pozwala na szybsze prowadzenie spraw. Pojawiają się również propozycje wprowadzenia uproszczonego trybu postępowania dla spraw frankowych, co byłoby zasadne z uwagi na ich charakter i typowe kwestie prawne. Takie rozwiązania wymagałyby jednak interwencji ustawodawcy, który musiałby wprowadzić odpowiednie zmiany w kodeksie postępowania cywilnego.

Obowiązki banków

Obligatoryjne zobowiązanie banków do przedstawienia dowodów na odmienność umów kredytowych oraz lista pytań do kredytobiorców, ograniczona do faktów dotyczących konsumenckiego charakteru umowy, mogłyby przyspieszyć procesy. Takie zobowiązania powinny być nakładane na banki wraz z doręczeniem pozwu, z krótkim terminem na przedstawienie dowodów i twierdzeń.

Podsumowując, usprawnienie postępowań frankowych wymaga zarówno zmian proceduralnych, jak i indywidualnego podejścia sędziów, co może znacznie przyspieszyć rozpatrywanie tych spraw.

Autor Tekstu: Radca Prawny Stanisław Rachelski