Co czeka frankowiczów banku BPH?

26 czerwca 2024

Stanisław Rachelski

Co czeka frankowiczów banku BPH?

Pod koniec maja Bank BPH S.A. przedstawił swoje sprawozdanie finansowe za rok 2023, które ujawniło rekordową stratę w wysokości 5,5 miliarda złotych, co jest najwyższą stratą w historii polskiego sektora bankowego. W 2022 roku strata wynosiła 1,7 miliarda złotych. W związku z tym, kredytobiorcy posiadający kredyty hipoteczne indeksowane do franka szwajcarskiego mogą zastanawiać się, jakie taka sytuacja Banku może mieć konsekwencje dla nich.

Bank BPH odnotował ogromne straty za rok 2023. Czy kredytobiorcy frankowi z kredytami hipotecznymi w tym banku powinni się obawiać?

Odpowiedź nie jest jednoznaczna.

Sytuacja każdego kredytobiorcy zależy od jego indywidualnych okoliczności. Niektórzy mają nadpłacony kapitał, inni wciąż spłacają główną sumę kredytu, niektórzy już rozpoczęli postępowania sądowe, a większość nadal rozważa swoje opcje. Jak wynika ze sprawozdania, na koniec 2023 roku Bank BPH S.A. był stroną w 18605 postępowaniach sądowych (dla porównania, na koniec 2022 roku było to 13224 postępowań), dotyczących roszczeń z tytułu kredytów indeksowanych i denominowanych do CHF, które według kredytobiorców zawierały nieuczciwe klauzule. Łączna wartość przedmiotów sporów na dzień 31 grudnia 2023 roku wynosiła 6,95 miliarda złotych, w porównaniu do 4,19 miliarda złotych na koniec 2022 roku.

Należy również pamiętać, że od 4 listopada 2016 roku działalność Banku BPH S.A. skupia się na obsłudze portfela kredytów hipotecznych w CHF, PLN oraz innych walutach, udzielonych przed podziałem banku. Bank BPH S.A. nie prowadzi nowej sprzedaży kredytów ani działalności depozytowej, co jest kluczowe w kontekście potencjalnej upadłości. Upadłość banku ogłasza się bowiem, gdy zagrożone są depozyty, co miało miejsce w przypadku Getin Noble Bank S.A. Dlatego sytuacja tego banku nie jest bezpośrednio porównywalna z sytuacją Banku BPH S.A., gdzie restrukturyzacja i późniejsza upadłość były motywowane koniecznością ochrony depozytów.

Osoby, które nie spłaciły jeszcze kapitału, mogą być w stosunkowo lepszej sytuacji, ponieważ nadal są dłużnikami banku. W przypadku unieważnienia umowy kredytowej, strony muszą rozliczyć się z kwot, które pomiędzy nimi przepłynęły, czyli bank zwraca kredytobiorcy wpłacone raty i inne koszty, a kredytobiorca oddaje kwotę kapitału. Kredytobiorcy, którzy już wnieśli pozwy i uzyskali prawomocne postanowienia o zabezpieczeniu, są w korzystnej sytuacji, ponieważ są zwolnieni z obowiązku płacenia rat do czasu zakończenia procesu.

Z kolei kredytobiorcy, którzy nie podjęli żadnych działań związanych z umową kredytową, mogą napotkać trudności w odzyskaniu należnych kwot, jeśli sytuacja finansowa Banku BPH S.A. będzie się pogarszać. Dlatego ważne jest, aby podjąć odpowiednie kroki, takie jak negocjacje ugodowe lub złożenie pozwu przeciwko bankowi.

Co czeka frankowiczów banku BPH?

Decyzja o pozwaniu banku powinna być dobrze przemyślana i dostosowana do indywidualnych okoliczności każdego kredytobiorcy. W kontekście sytuacji Banku BPH S.A., czas jest istotnym czynnikiem. Jeśli właściciel banku (General Electric Company) zdecyduje się na rozliczenie wszystkich kredytów frankowych, kredytobiorcy mogą czuć się bezpiecznie. W przeciwnym razie odzyskanie pełnej należności może być trudne.

Aby zabezpieczyć swoje interesy, kredytobiorcy powinni rozważyć złożenie wniosku o zabezpieczenie wraz z pozwem, co pozwoli im legalnie zaprzestać spłacania rat kredytowych. Sądy często uwzględniają takie wnioski, zwłaszcza jeśli kredytobiorca spłacił już kapitał. Przykład upadłości Getin Noble Bank S.A. pokazuje, że ważne jest podjęcie działań we własnej sprawie na wczesnym etapie. Kredytobiorcy, którzy zabezpieczyli swoje interesy, są w lepszej sytuacji, ponieważ nie płacą rat i czekają na wyrok w swojej sprawie.

Pogarszające się wyniki finansowe banku powinny skłonić kredytobiorców do podjęcia odpowiednich działań.

Autor wpisu oraz
Mistrz prawa na stronie rachelski.pl

Stanisław Rachelski

Stanisław Rachelski

Wspólnik zarządzający

Prawnik biznesowy od 1987 roku, arbiter w Krajowym Sądzie Arbitrażowym w Warszawie, mediator przy Sądzie Okręgowym w Warszawie. Członek wielu rad nadzorczych. Zwolennik polubownego rozwiązywania sporów. Doświadczony negocjator i mediator. Ekspert w zakresie uwalniania od toksycznych kredytów. Specjalista w zakresie fuzji i przejęć, prywatyzacji, rynków kapitałowych oraz prawa handlowego i cywilnego. Wieloletni pracownik sektora bankowego.