Umowy byłego GE Money Banku nieważne w całości.

25 czerwca 2026

Michał Kanabaja

Umowy byłego GE Money Banku nieważne w całości.

Sąd Najwyższy rozwiał wątpliwości. Umowy byłego GE Money Banku nie mogą zostać „naprawione”. 4 czerwca 2026 r. zapadła jedna z najważniejszych uchwał dla kredytobiorców posiadających umowy byłego GE Money Banku, obecnie obsługiwane przez Bank BPH. Sąd Najwyższy w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej (III CZP 8/26) jednoznacznie przesądził, że mechanizm ustalania kursu waluty oparty na średnim kursie NBP powiększonym lub pomniejszonym o marżę banku podlega ocenie abuzywności wyłącznie jako jedna, nierozerwalna całość. To rozstrzygnięcie ma ogromne znaczenie praktyczne. Oznacza bowiem, że nie ma podstaw do pozostawienia w umowie jedynie kursu średniego NBP po wyeliminowaniu samej marży banku. W konsekwencji wzmacnia ono dotychczasową linię orzeczniczą prowadzącą do stwierdzania nieważności tych umów.

Czego dotyczył spór?

Przez wiele lat sądy rozbieżnie oceniały konstrukcję stosowaną przez GE Money Bank. Mechanizm indeksacji przewidywał, że przy uruchomieniu kredytu bank stosował kurs średni NBP pomniejszony o własną marżę, natomiast przy spłacie rat kurs średni NBP powiększony o tę marżę. Na pierwszy rzut oka mogło się wydawać, że wykorzystanie kursu publikowanego przez Narodowy Bank Polski zapewnia obiektywny sposób ustalania zobowiązania. Problem polegał jednak na tym, że ostateczny kurs zawsze był modyfikowany przez marżę ustalaną jednostronnie przez bank i tu narosły największe spory.

Michał Kanabaja

Czy można usunąć tylko marżę banku?

Kluczowe pytanie sprowadzało się do tego, czy z umowy można wyeliminować wyłącznie zapis dotyczący marży banku, pozostawiając mechanizm oparty wyłącznie na średnim kursie NBP. Wcześniejsze orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w szczególności w sprawach C-19/20 i C-80/21, dopuszczało możliwość usunięcia jedynie nieuczciwego elementu postanowienia umownego, ale wyłącznie wtedy, gdy stanowi on samodzielne zobowiązanie umowne i jego eliminacja nie prowadzi do zmiany istoty całego mechanizmu. To właśnie odpowiedź na pytanie, czy marża banku jest odrębnym zobowiązaniem, miała przesądzić o dalszym losie tysięcy umów.

Stanowisko Sądu Najwyższego

Sąd Najwyższy jednoznacznie uznał, że postanowienie określające sposób ustalania kursu waluty należy oceniać wyłącznie jako całość. Oznacza to, że kurs średni NBP oraz marża banku tworzą jeden mechanizm umowny. Nie można więc oderwać jednego elementu od drugiego i pozostawić umowy w zmienionej postaci. W praktyce kończy to wieloletni spór dotyczący możliwości „naprawiania” umów byłego GE Money Banku poprzez wykreślenie jedynie marży bankowej.

Dlaczego ta uchwała jest tak ważna?

Dotychczas część składów Sądu Najwyższego oraz niektóre sądy powszechne przyjmowały, że marża banku może funkcjonować jako odrębny element umowy. Inne składy prezentowały stanowisko przeciwne, wskazując, że cały mechanizm indeksacyjny stanowi jedno zobowiązanie i nie podlega podziałowi. Uchwała pełnego składu Izby Cywilnej ma szansę zakończyć te rozbieżności i ujednolicić orzecznictwo dotyczące umów byłego GE Money Banku.

Co oznacza to dla kredytobiorców?

Dzisiejsze rozstrzygnięcie znacząco wzmacnia argumentację osób posiadających kredyty zawarte według wzorców stosowanych przez GE Money Bank. Jeżeli mechanizm indeksacji stanowi jedno postanowienie umowne, którego nie można podzielić, sądy nie mają podstaw do pozostawienia umowy w mocy wyłącznie w oparciu o kurs średni NBP. W praktyce otwiera to drogę do stwierdzania nieważności całej umowy, zwłaszcza że mechanizm kursowy pozostaje nierozerwalnie związany z klauzulą ryzyka walutowego, która również była wielokrotnie uznawana za wadliwą. Choć w sprawie zgłoszono pięć zdań odrębnych, sama uchwała stanowi jeden z najważniejszych punktów odniesienia dla przyszłych sporów dotyczących umów byłego GE Money Banku i Banku BPH. Można oczekiwać, że będzie miała istotny wpływ na ujednolicenie praktyki orzeczniczej w tego typu sprawach.

Autor wpisu oraz
Mistrz prawa na stronie rachelski.pl

Michał Kanabaja

Michał Kanabaja

Radca Prawny

Absolwent prawa na WPiA Uniwersytetu Warszawskiego. Sporami z bankami w zakresie kredytów indeksowanych oraz denominowanych w CHF zajmuje się od 2019 r. Posiada kilkuletnie doświadczenie zawodowe w prowadzeniu spraw gospodarczych oraz w obsłudze korporacyjnej spółek uczestnicząc m.in. w procesach typu M&A i w badaniach due dilligence przedsiębiorstw oraz świadcząc usługi na rzecz kancelarii obsługującej inwestorów w ramach prowadzonych projektów inwestycyjnych. Zainteresowania: szachy, polityka, ekonomia.