13 czerwca 2026
Anna Domin
Rzecznik Generalny TSUE: sąd powinien z urzędu badać obowiązki informacyjne kredytodawcy.
Rzecznik Generalny TSUE: sąd powinien z urzędu badać obowiązki informacyjne kredytodawcy. Opinia w sprawie C-831/24 może znacząco wzmocnić ochronę konsumentów. 11 czerwca 2026 r. Rzecznik Generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Dean Spielmann przedstawił opinię w sprawie C-831/24 (Machski). Choć nie jest ona jeszcze wyrokiem, już dziś można uznać ją za jeden z najważniejszych sygnałów dla osób dochodzących swoich praw w sprawach dotyczących sankcji kredytu darmowego (SKD). Najistotniejszy element opinii dotyczy obowiązków sądu krajowego. Zdaniem Rzecznika sąd nie powinien ograniczać swojej oceny wyłącznie do naruszeń wskazanych przez konsumenta. Powinien samodzielnie zweryfikować, czy kredytodawca prawidłowo wykonał wszystkie obowiązki informacyjne wynikające z dyrektywy 2008/48 dotyczącej kredytu konsumenckiego.
O co chodzi w sprawie C-831/24?
Sprawa trafiła do TSUE na skutek pytań prejudycjalnych skierowanych przez Sąd Rejonowy w Białymstoku. Jedno z nich dotyczyło niezwykle praktycznej kwestii – czy sąd rozpoznający sprawę o zastosowanie sankcji kredytu darmowego powinien badać wyłącznie naruszenia wskazane przez konsumenta, czy również inne uchybienia wynikające z analizy całej umowy kredytowej. Rzecznik Generalny opowiedział się za szerokim zakresem kontroli sądu. Według przedstawionej opinii obowiązek ten obejmuje wszystkie elementy informacyjne wymagane przez art. 10 ust. 2 dyrektywy 2008/48, niezależnie od tego, czy konsument wskazał konkretne uchybienie w swoim pozwie lub oświadczeniu o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego.

Dlaczego ta opinia może mieć tak duże znaczenie?
W praktyce umowy kredytów konsumenckich często liczą kilkadziesiąt stron i zawierają liczne regulaminy, tabele opłat oraz postanowienia dotyczące wcześniejszej spłaty czy kosztów kredytu. Nie sposób oczekiwać, aby przeciętny konsument samodzielnie zidentyfikował wszystkie potencjalne naruszenia przepisów. Opinia Rzecznika Generalnego wychodzi z założenia, że konsument pozostaje słabszą stroną stosunku prawnego, dlatego sąd powinien aktywnie czuwać nad skutecznością ochrony przyznanej przez prawo Unii Europejskiej. Jeżeli stanowisko to zostanie potwierdzone przez TSUE, banki oraz instytucje pożyczkowe nie będą mogły skutecznie argumentować, że określone naruszenie nie zostało wskazane przez konsumenta.
Co może oznaczać przyszły wyrok TSUE?
Jeżeli Trybunał podzieli stanowisko Rzecznika Generalnego, skutki mogą być bardzo istotne.
Przede wszystkim zwiększy się zakres kontroli prowadzonej przez sądy krajowe. Ocenie będzie podlegać cała umowa kredytowa, a nie wyłącznie zarzuty sformułowane przez konsumenta.
Może to przełożyć się na:
- większą skuteczność dochodzenia roszczeń,
- wzmocnienie pozycji procesowej kredytobiorców,
- większą motywację instytucji finansowych do zawierania ugód,
- jeszcze większy nacisk na prawidłowe wykonywanie obowiązków informacyjnych przez kredytodawców.
Opinia to jeszcze nie wyrok
Należy jednak pamiętać, że przedstawione stanowisko nie kończy postępowania przed TSUE. Co istotne, Rzecznik Generalny odniósł się obecnie wyłącznie do pierwszego pytania prejudycjalnego dotyczącego obowiązku badania przez sąd obowiązków informacyjnych z urzędu. Dwa pozostałe pytania, dotyczące wcześniejszej spłaty kredytu oraz proporcjonalności sankcji, pozostają do rozstrzygnięcia przez Trybunał. Ostateczne znaczenie dla praktyki sądowej będzie miał dopiero wyrok TSUE.
W naszej ocenie opinia Rzecznika Generalnego stanowi kolejny ważny etap wzmacniania ochrony konsumentów na rynku usług finansowych. Jeżeli przyszły wyrok TSUE potwierdzi przedstawione stanowisko, sądy krajowe otrzymają wyraźny sygnał, że ich rolą jest aktywna kontrola zgodności umów kredytowych z prawem Unii Europejskiej, a nie wyłącznie ocena zarzutów sformułowanych przez strony postępowania.
Osoby posiadające lub posiadające w przeszłości kredyty konsumenckie nie powinny odkładać analizy swoich umów. Doświadczenia z innych sporów konsumenckich pokazują, że szybka i profesjonalna weryfikacja dokumentów często pozwala skuteczniej dochodzić swoich praw. Jeżeli chcą Państwo sprawdzić, czy zawarta umowa kredytowa może kwalifikować się do zastosowania sankcji kredytu darmowego, zapraszamy do kontaktu z Kancelarią Rachelski i Wspólnicy. Oferujemy bezpłatną wstępną analizę umowy oraz ocenę możliwych kierunków działania.
Autor wpisu oraz Mistrz prawa na stronie rachelski.pl
Anna Domin
DYREKTOR MARKETINGU
Filozof, Absolwentka Wydziału Nauk Społecznych, Instytut Filozofii na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Posiada 15-letnie doświadczenie w zakresie kreowanie wizerunku w oparciu o strategię marketingową 360, Specjalizuje się w obszarach związanych z marketingiem i PR, budowaniem doświadczania z marką i kreowaniem efektywnej komunikacji z rynkiem. Jej publikacje ukazywały się na łamach takich tytułów jak: Marketing i Biznes, Magazif, Design Alive, Architecture Snob, Architect@Work.