16 czerwca 2023

Anna Domin

Zapadł przełomowy wyrok TSUE w sprawie Frankowiczów.

Koniec niepewności frankowiczów w sprawie roszczeń banków „o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału.” W dniu 15 czerwca 2023 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wydał wyrok, w którym rozstrzygnął kwestię o przełomowym znaczeniu zarówno dla posiadaczy kredytów frankowych tzw. frankowiczów, jak i sektora bankowego. Chodzi o dopuszczalność zgłaszania przez banki tzw. roszczeń o […]

Koniec niepewności frankowiczów w sprawie roszczeń banków „o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału.”

W dniu 15 czerwca 2023 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wydał wyrok, w którym rozstrzygnął kwestię o przełomowym znaczeniu zarówno dla posiadaczy kredytów frankowych tzw. frankowiczów, jak i sektora bankowego. Chodzi o dopuszczalność zgłaszania przez banki tzw. roszczeń o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z kapitału, czym banki od kilku lat nękały frankowiczów decydujących się na sądowe unieważnienie swoich kredytów „frankowych”. Widząc skalę zapadających w sądach wyroków unieważniających wadliwe umowy frankowe banki, już kilka lat temu rozpoczęły akcję występowania przeciwko kredytobiorcom (frankowiczom) z roszczeniami o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z wypłaconego kapitału (pozwy o tzw. wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z kapitału).

Nie da się zaprzeczyć, że dla wielu konsumentów będących posiadaczami kredytów frankowych perspektywa prowadzenia dwóch procesów – jednego o unieważnienie wadliwej umowy kredytu, a następnie kolejnego z powództwa banku o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału, była tym czynnikiem, który skłaniał frankowiczów do rezygnowania z dochodzenia ochrony swoich prawa przed sądem, albo do podpisywania ugód z banki. Co zdecydowanie należy uznać za wymuszoną rezygnację dochodzenia ochrony swoich praw przed sądem. Skala problemu związanego z tymi roszczeniami była na tyle duża, że w 2021 r.

Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieście wystąpił z zapytaniem do TSUE, po pierwsze: Czy banki mają prawo do wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału w razie unieważnienia umowy? Po drugie – Czy kredytobiorca może, w razie unieważnienia umowy kredytu, pozwać o to samo bank, skoro spłacał raty, a bank korzystał z jego kapitału?

Rozstrzygnięcie pierwszej kwestii było o tyle istotne, że wielu frankowiczów, z obawy przed możliwością złożenia takiego pozwu przez bank, rezygnowało z ochrony swoich praw przed sądem, czyli rezygnowali z pójścia do sądu i dalej spłacali umowę zawierającą niedozwolone klauzule umowne. Rozstrzygnięcie TSUE z 15 czerwca 2023 r. jest w tej kwestii jednoznacznie korzystne dla frankowiczów i nie pozostawia żadnych wątpliwości co do tego, czy banki mogą występować przeciwko kredytobiorcom, którzy sądownie doprowadzili do unieważnienia swojej umowy kredytu z takim roszczeniem. TSUE uznał, że przepisy Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dyrektywa 93/13), postanowienia której są kluczem do rozstrzygnięcia tego zagadnienia – mają chronić konsumentów a nie przedsiębiorców, w tym instytucje finansowe takie jak banki. Rozwijając ten wątek TSUE stwierdził, że wspomniana Dyrektywa 93/13 stoi na przeszkodzie temu, aby banki w razie unieważnienia umowy kredytu, miały prawo żądać od konsumentów (kredytobiorców) jakiejkolwiek rekompensaty wykraczającej poza zwrot wypłaconego kredytobiorcy kapitału kredytu oraz ewentualnych odsetek ustawowych za zwłokę. Innymi słowy w ocenie TSUE banki nie mogą obchodzić celów i zasad wyznaczonych przez Dyrektywę 93/13 tylko dlatego, że w swej argumentacji na poparcie takiego prawa powołują się na ochronę stabilności rynków finansowych. Zdaniem TSUE, z czym całkowicie należy się zgodzić, instytucje finansowe w tym banki, powinny w taki sposób prowadzić swoją działalność aby była ona zgodna z celami Dyrektywy 93/13. Przyjęcie innej interpretacji oraz przyznanie bankom prawa do dodatkowej rekompensaty w razie unieważnienia umowy kredytu przyczyniłoby się do wyeliminowania efektu odstraszającego wywieranego na instytucje finansowe, co z kolei powodowałoby, że ochrona przyznana konsumentom na mocy Dyrektywy 93/13 stała by się zagrożona lub iluzoryczna. W takim przypadku konsument, z jednej strony korzystałby z ochrony Dyrektywy 93/13, z drugiej byłby narażony na ryzyko zapłaty bankowi rekompensaty, tylko dlatego, że banki uważają, że w ten sposób zapewniają stabilność sektora finansowego.

Takie podejście ostatecznie faworyzowałoby przedsiębiorcę, który nie dość, że prowadził działalność niezgodnie z prawem, to jeszcze czerpałby dodatkowe korzyści ekonomiczne (rekompensata) z niezgodnej z prawem działalności. Dlatego TSUE w swoim wyroku przeciął dalsze dywagacje na ten temat stwierdzając, że bankom takie roszczenie nie przysługuje.

Jednocześnie, w tym samym wyroku, TSUE odniósł się do kwestii roszczenia symetrycznego a mianowicie takiego, w którym to konsument, w przypadku wygrania sprawy i uznania umowy kredytu za nieważną mógłby żądać od banku rekompensaty wykraczającej poza zwrot zapłaconych bankowi rat. I tu TSUE zajął całkowicie odmienne stanowisko niż to dotyczące roszczeń banków o rekompensatę za bezumowne korzystanie z kapitału.

W tym przypadku TSUE uznał, że prawo Unii nie stoi na przeszkodzie temu by w razie unieważnienia przez sąd umowy kredytu frankowego, kredytobiorca mógł żądać od banku rekompensaty wykraczającej poza zwrot zapłaconych bankowi rat kredytu. Zarazem jednak TSUE wyraźnie zastrzegł, że roszczenie takie musi znajdować wyraźne oparcie w przepisach prawa krajowego a ponadto sąd krajowy oceniając takie roszczenie powinien wziąć pod uwagę czy takie roszczenie konsumenta jest zgodne z zasadą proporcjonalności.

Reasumując, stanowisko TSUE niewątpliwie rozbudzi apetyty frankowiczów na dodatkowe pieniądze, należy jednak pamiętać, że droga do uzyskania przez konsumenta takiej rekompensaty w przypadku unieważnienia umowy kredytu frankowego jest jeszcze bardzo daleka i raczej nie należy spodziewać się jakiegoś lawinowego wysypu tego typu spraw, zwłaszcza, że w pierwszej kolejności należy doprowadzić do prawomocnego unieważnia posiadanej umowy kredytu frankowego.

Co zaś się tyczy spraw sądowych dotyczących pozwów banków o tzw. wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z kapitału, to w obecnej sytuacji, kredytobiorcy w stosunku do których takie pozwy już zostały złożone powinni wystąpić do sądu z wnioskiem o oddalenie powództwa banku ze względu na cytowany wyrok TSUE z 15 czerwca 2023 r.

 

Autor: Radca prawny Wojciech Ostrowski, Kancelaria Rachelski i Wspólnicy