Zgubiłeś dokumenty akcji lub uległy one zniszczeniu. Jakie niespodzianki mogą czekać spółki w trakcie procesu dematerializacji akcji.

Jak wiemy 30 września 2020 r. ruszył, przekładany z powodu pandemii COVID -19, proces dematerializacji akcji. W tym dniu spółki akcyjne niebędące spółkami publicznymi oraz spółki komandytowo-akcyjne zobowiązane były dokonać pierwszego (z pięciu) ogłoszenia wzywającego swoich akcjonariuszy do złożenia dokumentów akcji w spółce, a także udostępnić na swojej stronie internetowej w miejscu wydzielonym do komunikacji z akcjonariuszami informację o tym wezwaniu.

Oczywiście przed zamieszczeniem tego wezwania spółki te zobligowane były dokonać wyboru podmiotu uprawnionego do prowadzenia rejestru akcjonariuszy oraz podpisać z wybranym przez walne zgromadzenie podmiotem umowę o prowadzenie rejestru akcjonariuszy. Tak, jak wspomniano  spółki wzywają akcjonariuszy do złożenia akcji pięciokrotnie, z tym że wezwania nie mogą być dokonywane w odstępie dłuższym niż miesiąc ani krótszym niż dwa tygodnie.

Naturalną konsekwencją takiego wezwania powinno być złożenie przez akcjonariusza posiadanych dokumentów akcji (odcinków zbiorowych) w spółce. Jest to o tyle istotne, że z dniem 1 marca 2021 r. moc obowiązująca dokumentów akcji wydanych przez spółkę wygasa z mocy prawa. Z tym samym dniem uzyskują moc prawną wpisy w rejestrze akcjonariuszy. Po tym terminie dokumenty akcji zachowują moc dowodową wyłącznie w zakresie wykazywania przez akcjonariusza wobec spółki, że przysługują mu prawa udziałowe, przez okres pięciu lat od dnia wejścia w życie ustawy z 30 sierpnia 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks spółek handlowych oraz niektórych innych ustaw – a więc do 1 marca 2026 r. Jak zatem widać akcjonariusze powinni być żywotnie zainteresowani tym, aby złożyć posiadane przez siebie dokumenty akcji w spółce. W zamian za złożenie dokumentów akcji w spółce, spółka wydaje  akcjonariuszowi pisemne pokwitowanie.

Obowiązujące przepisy nie określają w tym przypadku jakiejś konkretnej treści pokwitowania. Ważne natomiast jest, aby wskazywało ono, co najmniej dane akcjonariusza składającego dokumenty akcji, identyfikowało składane dokumenty akcji (serię i numer akcji a także czy są to akcji imienne czy na okaziciela), datę złożenia dokumentów akcji oraz podpis osób uprawnionych do reprezentowania spółki. Docelowo podmiot prowadzący rejestr akcjonariuszy, na żądanie akcjonariusza albo zastawnika albo użytkownika uprawnionego do wykonywania prawa głosu z akcji, wystawia osobom uprawnionym imienne świadectwo rejestrowe (świadectwo rejestrowe).

Złożenie dokumentów akcji w spółce nie powinno nastręczać problemów, w sytuacji gdy dokumenty akcji zostały faktycznie wydane akcjonariuszom i znajdują się w ich posiadaniu. Nieco inaczej wyglądała będzie sytuacja, a w praktyce zdarza się ona całkiem nierzadko, gdy spółka w ogóle nie wydała dokumentów akcji akcjonariuszom. Jeszcze inaczej zaś wygląda sytuacji, a to może nastręczać największych problemów, gdy spółka co prawda wydała dokumenty akcji, w formie w jakiej przewiduje to aktualnie art. 328 Kodeksu spółek handlowych, ale dokumenty akcji zostały utracone lub zniszczone w takim stopniu, że uniemożliwia to akcjonariuszowi ich fizyczne złożenie w spółce. W takim przypadku zachodzi konieczność wydania przez spółkę duplikatu akcji. Kwestię wydawania duplikatów akcji, reguluje obowiązujący jeszcze art. 357 § 2 i 3 Kodeksu spółek handlowych (traci on moc obowiązującą z dniem 1/03/2021 r.). Zgodnie z tym przepisem statut może regulować tryb umarzania zniszczonych lub utraconych dokumentów akcji, świadectw tymczasowych oraz innych dokumentów wydanych przez spółkę. Wydanie duplikatów wymaga uprzedniego ogłoszenia (co do zasady w Monitorze Sądowym i Gospodarczym) o zniszczeniu lub utracie tych dokumentów. Jeżeli statut nie reguluje trybu wydawania duplikatów akcji, które uległy zniszczeniu lub utracie, spółka powinna wydać uprawnionemu nowy dokument za zwrotem kosztów jego sporządzenia po umorzeniu zniszczonego lub utraconego dokumentu. Umorzenie dokumentu następuje w takim przypadku w trybie przewidzianym dekretem z dnia 10 grudnia 1946 r. o umarzaniu utraconych dokumentów (Dz.U. z 1947 r poz.20). Należy pamiętać, że procedura ta wymaga wystąpienia do sądu a to w dzisiejszych czasach, ze względu na COVID -19 , może oznaczać długi czas oczekiwania. Alternatywnym rozwiązaniem, korzystając z tego, że art. 357 Kodeksu spółek handlowych jeszcze obowiązuję może być (o ile oczywiście statut nie reguluje już trybu umarzania i wydawania duplikatów akcji) dokonanie zmiany statutu i wprowadzenie do niego zapisów przewidujących tryb umarzania dokumentów akcji i wydawania duplikatów.  A następnie po zarejestrowaniu zmiany statutu, co z pewnością nastąpi wcześniej niż procedura sądowa związana z umarzeniem zniszczonego lub utraconego dokumentu akcji na podstawie w/w dekretu, przeprowadzenie umorzenia akcji i wydanie duplikatów dokumentów przez samą spółkę. Warto zatem aby akcjonariusze zawczasu sprawdzili w jakim stanie znajdują się ich dokumenty akcji albo czy ich nie zagubili.


Jeżeli ten tekst spełnił Twoje oczekiwania i chciałbyś dołączyć do grona naszych subskrybentów – zapraszamy na nasze social media.

Radca prawny, Wojciech Ostrowski, Rachelski i Wspólnicy Kancelaria Prawna


Poprzedni wpis
Kolejna wygrana naszego klienta! Frankiewiczu idź do sądu i uwolnij się od kredyty CHF – to się opłaca!
Następny wpis
Nowa rzeczywistość to praca zdalna i telepraca.
Menu