UODO o badaniu pracowników alkomatem

W obecnym stanie prawnym pracodawcy nie mogą samodzielnie prowadzić kontroli stanu trzeźwości pracowników. Przesądza o tym brzmienie art. 17 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi – twierdzi Urząd Ochrony Danych Osobowych.

Liczne zmiany przepisów, które weszły w życie 4 maja 2019 roku na podstawie ustawy z dnia 21 lutego 2019 r. o zmianie niektórych ustaw w związku z zapewnieniem stosowania RODO, znowelizowały ponad 160 ustaw – w tym Kodeks Pracy. W związku z kierowanymi do Urzędu Ochrony Danych Osobowych licznymi pytaniami, wynikającymi m.in. z najnowszych zmian w Kodeksie pracy, UODO wskazał, że w obecnym stanie prawnym pracodawcy nie mogą samodzielnie prowadzić kontroli stanu trzeźwości pracowników, w tym kontroli wyrywkowych.

Na podstawie wspomnianej ustawy do Kodeksu pracy został dodany art. 221b, który określa, że tzw. dane szczególnych kategorii, w tym o zdrowiu, pracodawca może przetwarzać, gdy pracownik bądź kandydat do pracy wyrazi na to zgodę i z własnej inicjatywy przekaże takie dane. Jak wskazano w opinii UODO informacja o tym, czy ktoś jest nietrzeźwy, jest właśnie informacją dotyczącą jego stanu zdrowia. Natomiast wspomniany art. 221b Kodeksu Pracy nie ma związku z badaniem pracowników alkomatem przez pracodawcę. Zasady i warunki sprawdzenia stanu trzeźwości pracownika określa art. 17 ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

Aby sprawdzić stan trzeźwości pracowników muszą zostać spełnione łącznie dwie przesłanki zawarte w art. 17:

  • zachodzi uzasadnione podejrzenie, że pracownik stawił się do pracy w stanie po użyciu alkoholu albo spożywał alkohol w czasie pracy;
  • badanie stanu trzeźwości pracownika przeprowadza uprawniony organ powołany do ochrony porządku publicznego, a zabiegu pobrania krwi dokonuje osoba posiadająca odpowiednie kwalifikacje zawodowe.

Jak twierdzi UODO: „brzmienie ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi wyklucza więc wyrywkowe czy prewencyjne badania pracowników alkomatem”.

Zgodnie z ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi sam fakt istnienia uzasadnionych podejrzeń, że pracownik stawił się do pracy w stanie po użyciu alkoholu albo spożywał alkohol w czasie wykonywania obowiązków służbowych, jest podstawą do niedopuszczenia takiej osoby do pracy. Może mieć to miejsce na podstawie decyzji kierownika zakładu pracy lub osoby przez niego upoważnionej. W takiej sytuacji pracodawca nie musi wzywać uprawnionego organu powołanego do ochrony porządku publicznego. Samo uzasadnione podejrzenie, że dana osoba jest pod wpływem alkoholu, w zupełności wystarczy, by nie dopuścić jej do pracy.

Warto przypomnieć, że zgodnie z art. 46 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi stan po użyciu alkoholu zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do stężenia we krwi od 0,2 promila do 0,5 promila alkoholu albo obecności w wydychanym powietrzy od 0,1 mg do 0,25 mg alkoholu w 1 dm3. Natomiast stan nietrzeźwości zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do stężenia we krwi powyżej 0,5 promila alkoholu albo obecności w wydychanym powietrzu powyżej 0,25 mg alkoholu w 1 dm3.

Zgodnie z opinią Urzędu Ochrony Danych Osobowych nie istnieje podstawa prawna, która umożliwiałaby pracodawcom samodzielną kontrolę pracowników alkomatem. Według Urzędu nie można badania trzeźwości alkomatem uznać za:

  • formę monitorowania pracy pracownika na podstawie art. 223 Kodeksu Pracy;
  • działanie niezbędne dla zapewnienia ogółowi pracowników bezpiecznych i higienicznych warunków pracy;
  • usprawiedliwiony ze względu na uzasadniony interes pracodawcy.

Urząd Ochrony Danych Osobowych zwrócił uwagę na brak regulacji, które umożliwiałyby przeprowadzenie badania stanu trzeźwości pracowników i zasugerował, że jeżeli w określonych zawodach lub branżach m.in. ze względu na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa publicznego potrzebne jest umożliwienie pracodawcom samodzielnego przeprowadzania badań stanu trzeźwości, to środowiska pracodawców powinny zainicjować podjęcie stosownych prac legislacyjnych. Przy tym Urząd wyraził swoje zainteresowanie takimi rozwiązaniami prawnymi, ponieważ w jego opinii należy równoważyć potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa publicznego z wartościami, jakimi są prawo do prywatności i godność pracownika.

Adrian Nowicki, Asystent prawny Rachelski i Wspólnicy Kancelaria Prawna

Poprzedni wpis
Jak zwołać zwyczajne zgromadzenie wspólników w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością.
Następny wpis
Co wpływało na decyzję tysięcy Polaków, że zaciągnęli kredyt w tzw. frankach szwajcarskich ?
Menu